"Przyzwyczajenie! - robotnica zręczna,
ale bardzo powolna, która zrazu pozwala naszemu duchowi cierpieć
całe tygodnie
w tymczasowej siedzibie, ale którą
mimo wszystko winniśmy
błogosławić,
bo bez przyzwyczajenia, zdany
na własne
środki,
duch nasz nie byłby
zdolny uczynić
nam żadnego
mieszkania mieszkalnym".
(Marcel Proust, W poszukiwaniu straconego czasu.)
No comments:
Post a Comment